Europejski Akt o Dostępności (EAA): co oznacza dla Twojej strony i sklepu internetowego?
Autor
Patryk Langer
Data publikacji
Od 28 czerwca 2025 r. w całej Unii Europejskiej stosuje się przepisy Europejskiego Aktu o Dostępności (European Accessibility Act, EAA). W Polsce wdraża go ustawa o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług przez podmioty gospodarcze. Dla wielu firm prowadzących sprzedaż online oznacza to konkretne obowiązki.
Kogo dotyczą nowe przepisy?
Wymagania obejmują m.in. usługi z zakresu handlu elektronicznego, czyli sklepy internetowe i aplikacje, w których konsument może zawrzeć umowę na odległość. Dotyczą też m.in. usług bankowych dla konsumentów, e-booków, części usług transportowych i komunikacji elektronicznej.
Z obowiązków dotyczących usług zwolnione są mikroprzedsiębiorstwa – firmy zatrudniające mniej niż 10 osób, których roczny obrót lub suma bilansowa nie przekracza 2 mln euro. Jeśli Twoja firma jest większa, a sprzedajesz konsumentom online – przepisy najpewniej Cię dotyczą.
Ten wpis ma charakter informacyjny. W sprawie konkretnych obowiązków Twojej firmy warto skonsultować się z prawnikiem.
Co w praktyce oznacza „dostępny sklep”?
Punktem odniesienia jest norma EN 301 549, która opiera się na wytycznych WCAG (poziom AA). W praktyce oznacza to m.in.:
- obsługę całego procesu zakupowego samą klawiaturą – od wyszukiwarki po płatność,
- poprawne etykiety pól formularzy i czytelne komunikaty błędów,
- teksty alternatywne dla zdjęć produktów i ikon,
- wystarczający kontrast tekstu i elementów interfejsu,
- logiczną strukturę nagłówków i poprawną semantykę HTML,
- możliwość powiększenia treści bez utraty funkcji,
- widoczny fokus na elementach interaktywnych,
- informację o dostępności usługi w sklepie, np. w regulaminie lub na osobnej podstronie.
Najczęstsze problemy, które znajdujemy w audytach
- Niestandardowe listy rozwijane i warianty produktu, których nie da się wybrać klawiaturą.
- Okna modalne (koszyk, cookies, newsletter), z których nie da się wyjść bez myszki.
- Przyciski w postaci samych ikon bez tekstowej nazwy.
- Szary tekst na jasnym tle o zbyt niskim kontraście.
- Formularze checkoutu bez powiązanych etykiet.
Od czego zacząć?
- Audyt dostępności – automatyczne testy (np. axe, Lighthouse) plus ręczne sprawdzenie kluczowych ścieżek z klawiaturą i czytnikiem ekranu.
- Lista priorytetów – najpierw naprawiamy to, co blokuje zakup: koszyk, checkout, formularze.
- Poprawki w systemie komponentów – naprawa przycisku czy pola formularza raz poprawia je w całym serwisie.
- Procedura na przyszłość – sprawdzanie dostępności przy każdej nowej funkcji, a nie raz w roku.
Dostępność to także lepsza sprzedaż
Dostępny sklep jest wygodniejszy dla wszystkich: osób z niepełnosprawnościami, seniorów, użytkowników na telefonie w słońcu czy z jedną wolną ręką. Poprawki dostępności często idą w parze z lepszym SEO i wyższą konwersją. Jeśli chcesz sprawdzić, jak Twój sklep wypada na tle wymagań, przygotujemy audyt z planem poprawek.